To pierwsza ikona p. Danuty, z którą spotykałam się od czerwca zeszłego roku. Dziękuję za ten dobry czas wspólnej modlitwy i pracy. Oto co wczoraj napisała do mnie p. Danuta:
"Marzenia się spełniają - dzisiaj jest 13 maja 2026 r. - mój wielki dzień. Jestem emerytowaną nauczycielką, mam 63 lata i od dzieciństwa marzyłam o malowaniu... Dzisiaj na warsztatach u Pani Kasi moje spotkanie z ikoną dobiegło końca. Nie posiadam się z radości, zarówno na początku pisania jak i na końcu popłynęły łzy wzruszenia. Dziękuję Ci Panie... zaczynając pisać ikonę, swoje uczucia i emocje umieściłam w tych oto słowach:
Byłam tak blisko Ciebie, że już bliżej nie można...
Dotykam Twych ramion, Twoich ran ukrytych pod szatą, zakrwawioną i nie za bogatą...
Pisałam wizerunek Twej Twarzy i prosiłam byś prowadził mą rękę,
by odtworzyć w pełni Twą mękę...
Jezu umęczony... Jezu zelżony... Jezu uwielbiony...
Dziękuję p. Katarzynie za cudowne warsztaty, wprowadziła mnie w świat ikon. Kieruję się słowami: w każdym położeniu dziękujcie."
Danuta Smolińska
.jpg)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz